![]() |
| za PixaBay (CC0 Public Domain) |
Czy życie bez stresu jest możliwe? W teorii tak. Problem w
tym, że aby żyć bezstresowo, konieczne jest pozbycie się czynników
stresogennych, jak rodzina, praca, podróże, święta, sąsiedzi, rachunki,
polityka itp. Czyli osiągnięcie stanu, który w religiach dharmicznych zwie się
nirwaną. Na szczęście nie trzeba stawać się Buddą i rezygnować z
dotychczasowego życia, by pozbyć się stresu. Wedle reklamy wystarczy kurs „Pro
Calm”, bazujący na technikach autohipnozy DE-STRES, dzięki któremu stres
zniknie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Zadziała?
Pro Calm, panna_marianna i 300% więcej
Jeśli trafiliście na tę stronę, to zapewne już wiecie, że
istnieją dziesiątki metod walki ze stresem. Poczynając od środków
farmakologicznych, poprzez medytację, jogę, kontrolowanie fal mózgowych, lepszą
organizację czasu aż po hipnozę i autohipnozę. Czy są skuteczne? W większości
przypadków tak! Niestety, poza produktami koncernów farmaceutycznych, naturalne
metody walki ze stresem wymagają ćwiczeń, cierpliwości i rzetelności, bez
których okażą się jedynie stratą czasu. Jak na tym tle wypada kurs „Pro Calm”?
