![]() |
| za PixaBay (CC0 Public Domain) |
Na początek pytanie pozornie bez związku. Jak szybko skłonić
dzieciaki do wykonania dowolnego zadania? Większość z posiadaczy dzieci wie to
doskonale: „Kto pierwszy!”. Dzieci rzucają wszystko w kąt i startują w
konkursie. Mam to szczęście, że moje dziecko startuje, co znacząco usprawnia
organizację i oszczędza mnóstwo czasu. Z dorosłymi jest trudniej. Dorosły w
zdecydowanej większości wypadków nie stanie do konkursu. Wytłumaczenia są
typowe i obejmują „i tak nie wygram”, „nie ścigam się”, „nie chce mi się”, „to
za trudne” i tym podobne. A gdyby istniała metoda, która sprawi, że wygrasz
każdy konkurs? Panie i Panowie, w teorii tak metoda już jest i zwie się „Big
Win Formula”! Oklaski!
Big Win Formula, konkurs i loteria
Czym tak naprawdę jest „Big Win Formula”? Pewności nie mam,
ale niewątpliwie „Big Win Formula” działa doskonale. Dział marketingu, tworzący
bajkowe opisy naciąganej rzeczywistości, unikalny element stanowiący o
wyższości „Big Win Formula” nad ludźmi będącymi organizatorów konkursów opisał następująco:
