![]() |
| za PixaBay (CC0) |
Zacznę nietypowo, cytatem: „Już po pierwszym zastosowaniu
Metody Programowania Psychoemocjonalnego EFT, kobiece pożądanie i ochota na
zbliżenie jest znacząco wyższa, a przyjemność z bliskości fizycznej
systematycznie wzrasta” [1]. Brzmi co najmniej intrygująco, prawda? Pomimo
tego, że strona reklamowa nie precyzuje, czego dotyczy akronim EFT. Być może
jest to nawiązanie do koncepcji „Techniki Emocjonalnej Wolności”, a być może w
tym konkretnym przypadku EFT to trzy, przypadkowo dobrane literki, by całość
wyglądała naukowo? Tak czy inaczej - witajcie w świecie „Female Deisre Booster”!
Female Deisre Booster
„Female Deisre Booster”. Nie mylić z „Female Desire Booster”.
Dlaczego produkt nazwano w tak dziwaczny sposób? Nie wiem, ale biorąc pod uwagę
domniemane efekty działania kursu, nazwa nie ma większego znaczenia. Kursu, gdyż
„Female Deisre Booster” nie jest suplementem diety, nie jest kolejnym
afrodyzjakiem, hiszpańską muchą lub feromonami w sprayu. „Female Deisre Booster”
to kurs, którzy nauczy Cię, w jaki sposób rozpalić kobiece pożądanie. Zadziała?
