Jeśli szukasz pracy, to
siłą rzeczy przeglądasz ogłoszenia na portalach z ofertami pracy, przeszukujesz
Google’a pod kątem posiadanych kwalifikacji, konkretnych stanowisk czy profili
firm. I znajdujesz dziesiątki interesujących ogłoszeń, dziesiątki stanowisk
adekwatnych do Twoich umiejętności i oczekiwań. Czytasz, sprawdzasz,
zapoznajesz się z firmą i jej otoczeniem, wreszcie tworzysz odpowiednie CV i
list motywacyjny. Wysyłasz, oczekując z niecierpliwością na odpowiedź. I co?
Świetna wiadomość, pracodawca otworzył Twoje CV!
I nic. Możesz dopisać
sobie w kolejnym CV godziny spędzane dziennie na pisaniu CV i listów
motywacyjnych, których nikt nawet nie przeczyta. A tym samym nikt nie
podziękuje Ci za Twój czas i nikt nie doceni Twoich starań. Znacie to? Na
pewno, to takie… Polskie.
