Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukier. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 września 2016

Twoja Nutella - cukier on sugar auf Zucker sobre azúcar

http://samosiezrobi.blogspot.com/2016/09/nutella-cukier-on-sugar-auf-zucker.html
za PixaBay (CC0)
Tytuł nieco międzynarodowy, ale bynajmniej nie jest mylący. Nutella jednocześnie jest produktem globalnym i na cukrze stoi. Dosłownie. Gdyby żył Słowacki, mógłby poświęcić Nutelli linijkę o śmierci białej ubranej w całun orzechowo-kakaowy, pędzącej rydwanem piekielnym przez wysepki Langerhansa po trzustce rozsiane. Hmm… Niezbyt to romantyczne. Cóż, poeta ze mnie marny i w sumie szczęście Słowackiego, że tej chwili nie dożył. 

Nutella, smaczne i cukrowe


Niemniej, nie jest tajemnicą, że Nutella składa się z cukru. Składa się. Producent, światowy koncern Ferrero z siedzibą we włoskim Piemoncie (w Alba), nie ukrywa tej niechlubnej kwestii i zgodnie z prawem i z prawdą umieszcza cukier na pierwszym miejscu listy składników. Nam pozostaje odwieczne pytanie – ile tego cukru znajdziemy w 100 gramach przepysznej Nutelli i dlaczego aż 56, 8 gramów (o czym Ferrero również informuje w stosownej tabelce)?

poniedziałek, 12 września 2016

Knoppers, cukier, PFPŻ, WHO i leanwashing



http://samosiezrobi.blogspot.com/2016/09/knoppers-cukier-pfpz-who-i-leanwashing.html
za PixaBay (CC0)
Wbrew domniemaniom prezesa rządowej telewizji, Jacka Kurskiego, nie posiadam telewizora. Kilka lat temu było to dziwne, obecnie jest zupełnie normalne. Brak telewizora ma swoje liczne plusy, ale ma też wady. Jedną z nich jest kompletny brak znajomości produktów pozostających na szczytach reklamowych list przebojów. Gdyby nie uporczywie, automatycznie włączające się i wyjące na pełen regulator reklamy na portalach informacyjnych (na szczęście coraz częściej włączają się z wyłączoną fonią), na zakupach byłbym kompletnie zdezorientowany i bezradny. 

Cukier, najbardziej destrukcyjna siła we Wszechświecie


Zwykle udaje mi się przeczytać artykuł omijając zdradzieckie miejsca z czającymi się reklamami (chyba, że to portale jednej z telewizji informacyjnej, na której reklamy włączają się niezależnie od moich działań). Jednakże nie dalej niż wczoraj specjaliści od reklamy pokonali mnie, niczym Jagiełło Krzyżaków pod Grunwaldem. Na jednym z portali zaatakowali mnie reklamą, która wciągnęła mnie swoja nijakością, nudą i kompletnym brakiem kontaktu z rzeczywistością. Reklamą Knoppersa.