Translate

sobota, 10 grudnia 2016

Amlan Forte, opinia, cena i Marcin Kwiatkowski

http://samosiezrobi.blogspot.com/2016/12/amlan-forte-opinia-cena-i-marcin.html
za PixaBay (CC0)
Amlan Forte to kolejny cudowny suplement diety na odchudzanie. Tak, jak w przypadku innych cudownych specyfików, Amlan Forte odchudza szybko, sprawnie, bez efektu jo-jo i bez konieczności uprawiania jakiś szalonych i męczących ćwiczeń fizycznych. Standardem jest i to, że Amlan Forte jest w 100% bezpieczny dla zdrowia. Reasumując -  life in plastic is fantastic. Jak skuteczny jest Amlan Forte? Niech przemówią liczby – „Osoby, które wcześniej bez oczekiwanych efektów próbowały schudnąć, już po miesiącu codziennego przyjmowania kapsułek tracilii... średnio po 10 kg tłuszczu” [1]. Czyż to nie wspaniałe osiągnięcie? Dziękujemy Ci, o Marcinie Kwiatkowski, dietetyku z Warszawy, który odkrył dla nas magiczne właściwości indyjskiego agrestu amla. Dziękujemy!

Amlan Forte, Marcin  Kwiatkowski i Doogie Howser


Marcinowi Kwiatkowskiemu trzeba przyznać, że ma w sobie coś z cudownego dziecka medycyny, znanego jako Doogie Howser. Marcin Kwiatkowski swoją przygodę z medycyną musiał zacząć gdzieś w okolicach żłobka. Jak sam twierdzi w swojej autolaurce: „Nazywam się Marcin Kwiatkowski i jestem dietetykiem oraz specjalistą w dziedzinie odchudzania. Od 16 lat prowadzę swoją własną poradnię dietetyczną w której pomogłem już tysiącom kobiet i mężczyzn pozbyć się nadwagi, wyeliminować cellulit oraz zdobyć jędrne ciało” [2]. Co to ma wspólnego z Doogie Howserem, który poprzez Neila Patricka Harrisa stał się ostatecznie Barneyem Stinsonem?




Otóż na zdjęciach zamieszczonych na stronach promujących Amlan Forte, Marcin Kwiatkowski ma nie więcej niż 30 lat. Gdyby Marcina Kwiatkowskiego, dietetyka z Warszawy, ogolić, jego wiek na stockowej zapewne fotografii spadłby w okolice ćwierćwiecza. Lub niżej. Nakładając na to 16-letnią praktykę oraz konieczność poznania teorii i zdobycia koniecznych kwalifikacji, dostajemy polski odpowiednik Doogie Howsera. Oczywiście Doogie Howser był postacią serialową, a Marcin Kwiatkowski występuje jedynie w reklamówce, niemniej analogia istnieje. Marcina Kwiatkowskiego opisano w „Breaking News 24”, a Doogie Howsera nie. 

W „Breaking News 24?”, zapytacie. Owszem. „Breaking News 24” to kolejna reklamówka udająca wiarygodny portal internetowy. Nie mam pojęcia, czy przykuwająca uwagę nazwa pochodzi z CNN czy też nawiązuje do „Breaking Bad”, ale z całą pewnością nie ma nic wspólnego ani z „Breaking Bad”, ani z CNN, ani, o zgrozo, ze zdrowym rozsądkiem. Ma za to wiele wspólnego z głupotą, naiwnością potencjalnych klientów i chęcią szybkiego zysku opartego na marzeniach o seksownej figurze Scarlett Johansson.

AdBlock, Breaking News 24 i agrest amla


Czasy, kiedy portale internetowe były źródłem wiedzy powoli odchodzą do lamusa. Pozostają nieliczne wyjątki, czyli portale, które stanowią pochodną realnych gazet i telewizji jak CNN, The Guardian, Die Zeit czy nawet wydawnictw nieco bardziej oderwanych od rzeczywistości lub specjalizujących się w tworzeniu własnej rzeczywistości jak The Daily Mail. Niemniej większość portali stanowi prostą kompilacją wiadomości lokalnych, twórczo wymieszanych z doniesieniami z portali informacyjnych.


Czemu mają służyć takie portale? Mówiąc wprost, są to wspaniałe słupy reklamowe, oblepione reklamowymi boksami z taką starannością i precyzją, że mój zabytkowy komputer z Pentium w środku nie radzi sobie z otwieraniem polskich stron portali bez AdBlocka. Za to świetnie radzi sobie z otwieraniem stron typu The Guardian, CNN i blogów, na których AdBlocka nie używam. Nie muszę. I nie chcę, gdyż zdaję sobie sprawę, że to dzięki reklamom mogę przeczytać, jak mało interesuje Brytyjczyków wizyta naszej premier na Wyspach. Chętnie wyłączyłbym AdBlocka na polskich stronach, ale zrobię to nie wcześniej, niż w momencie, w którym moje Pentium wyewoluuje w i7. Albo kiedy polscy wydawcy dorosną do światowych standardów. No ale wróćmy do Amlan Forte i „Breaking News 24”, na którym przeczytamy:


“Przez ostatnie 3 miesiące do naszej redakcji przychodziło coraz więcej zawiadomień o nowej, naturalnej, a przede wszystkim niezwykle skutecznej metodzie na odchudzanie. Jedno zgłoszenie czy dwa możemy pominąć, ale jak zaczyna się od dziesiątek i przechodzi w setki, to musimy zapoznać się z tematem. Wyniki naszego śledztwa są szokujące. Okazało się, że informacje na temat odkrycia Pana Marcina są praktycznie wszędzie... co najważniejsze, wszystkie pochodzą z pewnych źródeł” [1].

Podejrzewam, że opisu odkrycia Pana Marcina nie było tylko na moim blogu. Skandal! Już nadrabiam. Co konkretnie odkrył Marcin Kwiatkowski? Otóż Marcin Kwiatkowski odkrył magiczne właściwości indyjskiego agrestu amla. Szacunek!

Amlan Forte odchudza w 30 dni


Nie mam pewności, czy owoce amla mają coś więcej wspólnego z agrestem niż jedynie wygląd, niemniej badania naukowe potwierdzają ich pozytywny wpływ na poziom cholesterolu (vide NCBI). Dodatkowo badania na szczurach wskazują na zmniejszenie w krwi poziomu glukozy i trójglicerydów, co niewątpliwie wspomaga proces odchudzania. Oczywiście odchudzanie nie polega na dostarczaniu organizmowi nadmiarowych tłuszczów i cukrów a następnie substancji obniżających poziom glukozy i trójglicerydów, niemniej w jakiejś mierze owoce amla działają. Zwłaszcza na szczury.


Inną sprawa pozostaje to, czy faktycznie można im przypisać właściwości równie magiczne i wspaniałe, jak to uczynił twórca tekstu marketingowego Amlan Forte:

DZIĘKI TEMU NIEZWYKŁEMU ODKRYCIU, W 30 DNI MOŻNA Z ŁATWOŚCIĄ:

  •     schudnąć 8-11kg w ciągu 30 dni bez efektu jojo
  •     przyspieszyć spalanie tkanki tłuszczowej nawet o 74%
  •     zwiększyć tempo trawienia pokarmów
  •     oczyścić organizm ze szkodliwych toksyn i złogów
  •     ujędrnić ciało, wyeliminować cellulit oraz widocznie zredukować rozstępy
  •     poprawić kondycę organizmu oraz zyskać nawet 70% energii więcej, [2].

Cóż, jak to się mawia u nas na dzielni, kto wierzy podobnym huraoptymistycznym informacjom sam jest sobie winien. Zwłaszcza, że to nie koniec głupot na stronie Amlan Forte, na której przeczytamy i takie zdania: „Od samego początku proces spalania tłuszczu będzie przebiegał w sposób automatyczny. Nie będziesz musiała bez przerwy o tym myśleć, wspomagać kuracji dodatkową dietą ani wykonywać ciężkich i czasochłonnych ćwiczeń. Wstarczy stosowanie się do zaleceń, które zachwilę poznasz aby uzyskać szczupłą sylwetkę i jędrne ciało bez najmniejszego śladu cellulitu” [2]. Co można streścić w krótkich, żołnierskich słowach: głupota goni głupotę i głupotą pogania. 

Amlan Forte, opinia, cena i drobny druk


Gdybyście mieli wątpliwości, czy Amlan Forte jest równie skuteczny jak liposukcja, producent vel sprzedawca tegoż donosi: „To być może najskuteczniejszy sposób na pozbycie się nadwagi jaki kiedykolwiek powstał. Działanie agrestu amla zostało potwierdzone wieloma badaniami laboratoryjnymi, a o ich skuteczności przekonały się już setki tysięcy kobiet i mężczyzn w całej Europie” [2]. Setki tysięcy kobiet i mężczyzn w Europie odchudzały się agrestem amla. Wspaniale… Znacie kogoś takiego? Ja też nie. Niemniej liczba użyta w reklamie robi wrażenie. A w reklamie durnych produktów chodzi przede wszystkim o wrażenie, a nie o fakty.
http://szlachtakupujetaniej.pl/kody-rabatowe/?utm_source=ssz_post_336
A czy Amlan Forte faktycznie działa? Jak donosi strona reklamowa: „Szereg badań i testów przeprowadzonych w największych polskich laboratoriach potwierdza skuteczność unikalnych tabletek Amlan Forte” [2]. W których laboratoriach? Kto przeprowadził badania? Jak duża była grupa docelowa i w jaka była metodologia badań? To oczywiście pytanie retoryczne. Zgaduję, że żadne badania dotyczące skuteczności Amlan Forte nigdy nie zostały przeprowadzone i nigdy przeprowadzone nie zostaną. Mylę się?

Czy nadal wierzycie w skuteczność Amlan Forte? Każdy może przekonać się na własnej skórze, czy Amlan Forte działa. Kosztuje to marne i standardowe 137 złotych, za które dostaniecie 15 tabletek suplementu diety. Warto? Oczywiście nie! Jeśli macie zbędne 137 złotych, przeznaczcie je na zakup 137 butelek wody. Wodę kupujemy po jednej sztuce, przez 137 dni, w sklepie oddalonym o 5 kilometrów. Do którego oczywiście idziemy, i z którego wracamy, piechotą. 

To będzie znacznie skuteczniejsze odchudzanie, niż napychanie pieniędzmi konta firmy… Nie mam pojęcia, co to za firma ani gdzie się mieści. Niemniej na końcu strony, zamiast standardowego odnośnika do Regulaminu, znajdziemy obrazek z następującym tekstem: „Typowe wyniki stosowania kapsułek Amlan Forte nie zostały poddane naukowym badaniom przeprowadzanym na reprezentatywnej próbie” [2]. 

Niech żyje drobny druk!

Na podstawie:
[1] http://globalmagazine24.eu/health/lp/84/amlan/a/index.html
[2] http://sales-express.eu/supplements/lp/84/amlanforte/1/


23 komentarze:

  1. Dzień dobry,

    Panie Michale w jaki sposób można się z Panem skontaktować?

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest poprostu wspaniała recenzja.
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też to stosuję i efekty widzę - póki co od początku stycznia na samych tabletkach schudłam 8 kg. Dla mnie to bardzo dużo, bo waga zazwyczaj ani drgnęła przy różnych "dietach cud".

    OdpowiedzUsuń
  4. też stosuję amlan, jest nie zastąpiony w walce z nadwagą. przejrzałam wiele ofert i sklepów. Zastanawiam się dlaczego na nie których nie ma podanej firmy która produkuje suplement. Jakoś nie ufam takim sklepom warto wziąć to pod uwagę, bo w razie problemów nie wiadomo do kogo się zgłosić

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli tak chętnie reklamujecie że działa to co za problem kupić codzienną gazetę i zrobić filmik na yt z gazetą swoją faciątą i waga i tak samo po x dniach jak to wspaniale schudliście ... tyle odwiedzin byście mieli że milionerami zostalibyście ... aaa zapomniałem bujdy piszecie dlatego nie nagraliście ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. myślisz, że każdy ma czas na nagrywanie i wrzucanie filmików na yt ? Dobrze, że ludzie opisują jak przebiega ich kuracja z danym suplementem. Wiele osób szuka informacji, żeby wybrać skuteczny preparat.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jolanta:
    Prawdopodobie nabrałam się. Dzisiaj zakupiłam Amlan Forte ( Vital Progres LTD). Niemniej postanowiłam go wypróbować. Nie oczekuję cudu, lecz wsparcia przy diecie. Bardzo przybrałam ( BMI na pograniczu nadwagi z otyłością) po sterydach, wchodzę w menopauzę,wszystko sprzyja dalszemu obrastaniu w tłuszczyk. Napiszę, jak potoczyła się ta ,,przygoda".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i? eden2@poczta.fm odpisz prosze

      Usuń
    2. Jolanta i jak??? Pisz na wdowa78@wp.pl czekam

      Usuń
  8. zamówiłem ten środek i rewelacja!!! jeszcze nie doszedł a już 2 kilogramy mniej... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Max podoba mi się Twoje poczucie humoru:) Rockendrollowe pozdro z Katowic! Iwona

      Usuń
  9. ten praparat, podobnie jak inne podobne działa...
    tylko inaczej...
    jak wydrenuje kieszeń to na żarcie zabraknie i...
    tak, tak....
    schudnie się... :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdyby brać multiwitaminę i popijać wodą oczywiście nic nie jedząc w 14 dni efekt utraty wagi murowany!

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjna opina, to co mnie zaskoczyło to pojawiające się w Internecie opinie niepochlebne o tym produkcie, ale za to promujące inny produkt i przestrogi o tym jak krótka jest droga od otyłości do anoreksji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam i nie działa zupełnie nic.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta tez skusiła sie na zakup tegoleku po kilu tabletkach niesamowity ból brzucha, biegunka cała noc i nastepny dzieńa waga oczywiście bez zmia. Napewno jestem lzejsza ale o o 136 zł

    OdpowiedzUsuń
  14. Brałem przez miesiąc i nie przytyłem. Cudowny lek.Tylko, że ja chciałem schudnąć.
    Badziew taki sam jak piperyna, leptyna i młody jęczmień. Teraz testuję afrykańskie mango. Po trzech tygodniach przytyłem 1,5 kG. Kolejny cudowny środek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Amla z henną jest świetna do farbowania włosów. Z "jedzeniem" almi należy uważać. Bardzo obciąża pracę nerek.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niektore posty sa rewelacyjne .Mam juz pare latek na kacie czyli doswiadczenie. W zeszlym tygodniu oproznialam szafki i szafeczki wlasnie z nieudanych rewelacji z ostatnich lat ... Dwie torby ( duze ) starych fantastycznych pseudo lekow/ suplementow itp.wywalilam do komtenera przy aptece . Ale to nie takie wazne jak fakt , ze za kazdym razem bylam prawie zadowolona i bardzo szybko rozczarowana .Koszty , samoniezadowolenie czy wrecz kompleksy doprowadzily mnie do zaprzestania reagowania na super cudowne suplementy . Owszem czytam , przeczekuje i obserwuje posty .Konkluzja - nie dam centa na zadne rewelacyjne piguly .Nie pozeram miesa , nabialu i jest ok . Nie dajcie sie nabijac w butelke , malo tego nie dajcie sie zatruwac . Kase przeznaczcie na ciuchy czy farby jak lubicie sobie pociapac wieczorami .Farma ma dosc kasy na wciaz nowe dziadostwa , dzisiaj jest agrest jutro mango , pojutrze srango i tak w kolko . Spodobal mi sie post anonimowy " zamowilem ten srodek i jeszcze nie przyszedl a juz 2 kilo schudlem . Rewelacja !!!Albo Rewelacja ...nie przytylem !!! Super i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam wszystkich.
    Jakiś czas temu usłyszałam o amlan forte. Szczerze zastanawiam się nad zakupem tego produktu aczkolwiek powstrzymuje mnie brak ulotki informacyjnej produktu. Jestem alergiczka i nie zaryzykuje wydania 137zl na suplement którego nie będę mogła stosować. Czy ktoś (mam na myśli osoby które stosowały amlan) mógłby przesłać mi ulotkę?��

    OdpowiedzUsuń
  19. amlan forte z vital progres zawiera ulotkę. Za 60 kapsułek płacisz 100 zł

    OdpowiedzUsuń