Translate

niedziela, 17 lipca 2016

Pokemon Go, czyli jak szybko schudnąć

http://samosiezrobi.blogspot.com/2016/07/pokemon-go-czyli-jak-szybko-schudnac.html
za PixaBay (CC0 Public Domain)
Co lepiej pozwala zrzucić nadmiarowe kilogramy – telewizja, suplement diety na odchudzanie z domieszką forskoliny, zielonej kawy, młodego jęczmienia lub jagód acai, czy może gra na smartfonie? No to się zdziwicie. Gra na smartfonie! Ale gra nie byle jaka. Skuteczne odchudzanie gwarantuje „Pokemon Go”! Serio!

Pokemon Go, czyli jak schudnąć kilogram w tydzień

Generalnie gra polega na łapaniu Pokemonów, czyli małych stworków pojawiających się w różnych miejscach rzeczywistości widzianej przez obiektyw Twojego iPhona, smartfona i podobnych urządzeń z Androidem. Koncepcja bazuje na tak zwanej rzeczywistości rozszerzonej (z angielskiego AR -  augumented reality), nakładającej Pokemony na chodniki, drzewa, stoły, samochody itd. Przyjemna rozrywka? Owszem. Komercyjny sukces? Ogromny! Dostęp do naszych danych? Niewiarygodnie szeroki!



Jeśli grasz w „Pokemon Go” i logujesz się do gry przez swoje konto na Google, mam dla Ciebie dobrą i złą wiadomość. Zła mówi o tym, iż dzięki takiemu sposobowi logowania gra może uzyskać dostęp do wszystkich Twoich danych związanych z wykorzystywanym do logowania kontem Google’a: do poczty, blogów, do danych na dysku Google’a, do dokumentów. Do wszystkiego, do czego logujesz się via Google. Dobra wiadomość jest taka, że Google zna ten problem i odgórnie graniczy aplikacji „Pokemon Go” uprawnienia do korzystania z kont użytkowników. Niemniej Google odradza logowanie się do „Pokemon Go” w taki sposób i warto z tej rady skorzystać. 

Wracając do odchudzania. Kilka dni temu na portalu „The Independent” pojawiła się ciekawa grafika [1], prezentująca zależność utraty masy ciała od liczby schwytanych Pokemonów w grze „Pokemon Go”. Ile Pokemonów łapiesz dziennie? Jeśli 10, to stracisz około 0,45 kg w miesiąc (0,45 kg, czyli 1 funt). Jeśli zbierasz 50 Pokemonów zrzucisz 0,45 kg w tydzień. A jeśli jesteś aktywnym zbieraczem Pokemonów w „Pokemon Go” i łapiesz ich 100 dziennie, jeden funt masy ciała zrzucisz w 3 dni! Czyli w miesiąc zrzucisz 10 funtów. Prawie 5 kilogramów! Rewelacja!

Oczywiście nie są to badania naukowe, ale prosta statystyka wynikająca z przeliczenia spalenia 1 funta masy ciała na 3500 kcal (7000 kcal na kilogram masy ciała jest typowym, standardowym przelicznikiem) z uwzględnieniem liczby napotykanych Pokemonów wynoszącą 10 na milę (czyli 10 pokemonów na 1609 metrów) oraz spalaniem typowych 220-240 kcal na każdą godzinę spaceru. 

Przeliczenia są dość proste. Idąc z prędkością 5 km/h przejdziemy w ciągu godziny nieco ponad 3 mile, spotykając na swojej drodze ponad 30 Pokemonów (średnio). Czyli na każdego Pokemona spalimy prawie 8 kcal. Łapiąc ich 100 dziennie spalimy ok. 800 kcal, czyli przez trzy dni stracimy 2400 kcal, około 0,3 kilograma. Oczywiście jeśli zwiększymy tempo poszukiwania Pokemonów do 7 km/h, spalimy prawie 300 kcal/h, dzięki czemu w 3 dni zrzucimy mniej więcej funt (0,45 kg). A w tydzień schudniemy kilogram! Dużo? Bardzo!

I to wszystko dzięki Pokemonom?

Pokemon Go, czyli motywacja alternatywna


Oczywiście Pokemony nie mają z odchudzaniem nic wspólnego! Ich ogromnym plusem jest wygenerowanie w Tobie motywacji, by ruszyć cztery litery z kanapy i wyjść na intensywny spacer. To, czy spacer będzie połączony z polowaniem na Pokemony czy ze słuchaniem audiobooka z wartościową powieścią względnie z odsłuchaniem lekcji hiszpańskiego lub angielskiego, jest Twoim prywatnym wyborem. Jednakże, jeśli audiobooki nie skłoniły Cię do opuszczenia kanapy, a „Pokemon Go” tak, trzymaj się wersji z polowaniem na Pokemony i ruszaj na łowy!


Swoją drogą czy to nie ciekawe, że dziecinna gierka składnia ludzi do podejmowania aktywności fizycznej, a własne zdrowie już niekoniecznie? Lekarze, dietetycy, fizjoterapeuci mają mniejszą siłę oddziaływania niż Pokemon, który być może czai się za rogiem. Całość pokazuje, jak ważna w procesie odchudzania jest motywacja. Bez odpowiednio silnej motywacji nie ma co marzyć o zauważalnych wynikach odchudzania. Ale jak pokazuje „Pokemon Go”, motywację można zainstalować sobie w iPhone’ie lub w smartfonie i dzięki niej, przy okazji, schudnąć. 

Tym samym Niantic, Nintendo względnie The Pokémon Company (nie mam pojęcia, kto zarządza pokemonowym interesem) przekonały ludzi do większej aktywności fizycznej niż Światowa Organizacja Zdrowia i amerykańskie agencje zajmujące się zdrowiem, żywnością i lekami. I chwała im za to. Chcecie schudnąć, łapcie Pokemony! Może nawet w drodze do pracy wysiądziecie dwa przystanki wcześniej niż zwykle? Na tym dystansie powinno być kilka Pokemonów!

Pokemon Go i koniec prywatności


Na koniec uwaga, co do pozyskiwanych danych przez „Pokemon Go”. Prosta analiza działania aplikacji pozwala zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Po pierwsze właściciel serwerów obsługujących grę ma szerokie informacje o Twojej aktywności. O typowych miejscach pobytu, o tym, z kim często się spotykasz (a przynajmniej o tych osobach, które również ścigają Pokemony) i jakimi trasami podróżujesz. Do czego można użyć takich danych? Amerykańskiej NSA takie dane mogą posłużyć do stworzenia sieci powiązań z potencjalnymi terrorystami, Twojej żonie do sprawdzenia, czy za często nie łapiesz tych samych Pokemonów, co podejrzana, atrakcyjna kobieta. Twojemu pracodawcy taka wiedza może posłużyć do ustalenia, czy nie spotykasz się z konkurencją. Potencjalnych zastosowań są setki!

A to nie wszystko. Łapiąc Pokemony włączamy kamerę w naszych aparatach, a tym samym właściciel serwerów może zobaczyć, gdzie i z kim jesteśmy. Teorie spiskowe (mniej czy bardziej prawdziwe) mówiące o tym, że agencje rządowe oglądają nasz świat przez potajemne uruchamianie kamery w naszych telefonach można wyrzucić do kosza. Dzięki prostej grze sami ją włączymy i pokażemy wszystkim to, co znajduje się wokół nas. Google Street View właśnie odeszło do lamusa.
Czy „Pokemon Go” stanowi zagrożenie dla naszej prywatności? Oczywiście tak! Ale zainstalowanie gry to nasza własna decyzja. Przynajmniej w tym przypadku możemy odnieść realną korzyść z oddania naszej prywatności w ręce firmy obsługującej serwery „Pokemon Go”. Możemy skutecznie tracić na wadze łapiąc Pokemony. Do dzieła!

Na podstawie:

[1] indy100.independent.co.uk/article/people-are-losing-weight-playing-pokemon-goand-heres-the-proof--WJgfhpiZ6SW

9 komentarzy:

  1. pierwsza gra dzięki której tyle osób wstało z miejsca i ruszyło chociażby na spacer:) zawsze to na plus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Pojawiają się nawet quasi-analizy oceniające, ile przeciętny geek straci na wadze. A jeśli wierzyć doniesieniom, to wielu miłośników komputerów właśnie odkrywa istnienie joggingu. Szklana pułapka 4 :)

      Usuń
  2. swoją diete opieram głównie na ćwiczeniach fizycznych - siłownia 3 razy w tygodniu to moje minimum :) co do przyspieszenia przemiany materii to stawiam na naturalny suplement 2be slim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę nie spamować, a jeśli już, to przynajmniej nawiązać merytorycznie do komentowanego artykułu. A wszystkim Czytelnikom zamiast suplementu diety, na przyśpieszenie przemiany materii polecam aktywność fizyczną :) Na przykład pogoń za Pokemonami :D

      Usuń
  3. A na rowerze można je łapać? Spacerować niespecjalnie lubię ale jeździć bardzo :) Po połączeniu pokemonów, suplementu i jazdy na rowerze można chyba sporo schudnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łapanie Pokemonów na rowerze zwiększa ryzyko zderzenia z drzewem, człowiekiem, autobusem i innym łowcą Pokemonów! Bardzo odradzam! A polecam połączyć rower z odpowiednią dietą, co sprawdzi się znacznie lepiej niż połączenie roweru z Pokemonem i suplementami :)

      Usuń
  4. Kluczem do zrozumienia dlaczego dzięki Pokemonom tak skutecznie możemy się odchudzić jest natychmiastowość nagrody. W odchudzaniu dużą trudność stanowi konieczność krótkoterminowego wysiłku i jednocześnie odsunięta daleko w czasie nagroda w postaci zrzuconych kilogramów. Tutaj przechodzimy kilkaset metrów i od razu dostajemy pokemona. Nie musimy czekać miesiącami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Z tym, że skuteczne odchudzanie wymaga cierpliwości i mało kto podchodzi do tego procesu oczekując natychmiastowej nagrody. Oczywiście można odchudzać się intensywnie i tym samym szybciej, ale to wymaga dużego wysiłku ze strony odchudzającego się. A socjo- i psychologicznych analiz fenomenu Pokemon Go na pewno nie zabraknie.

      Usuń